Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wróżka mówi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wróżka mówi. Pokaż wszystkie posty

Wiele osob pielęgnuje w sobie skarby cierpienia


aby czuć się herosami życia

  

zbieranie traum



Dla wielu sensem życia jest cierpienie. 
Pławią się w nim w ciągłym zachwycie. 
Skrzętnie zbierają, pieczołowicie czyszczą, odkurzają i podziwiają wszelkie wspaniałe traumy, diamenty krzywd, perły bólu, wazy lęku, czary żalu, naszyjniki rozpaczy, talary gniewu... podsycające dumę wyjątkowości i pożądanie współczucia.
Skarby płonące ogniem zemsty, padające ulewami smutku, wznoszące wielkie góry niepokoju, wiejące wiatrami nienawiści, tworzące burze bijące gromami pretensji.


Tylko to napędza ich życie.


Mój London Fashion Week - rozdział 42

wrzesień 2010


london fashion week

No i zaczął się. London Fashion Week - wrzesień 2010.

Otrzymałam zaproszenie imienne z informacją, że mam się stawić o 10:00 rano na naszym stoisku.
Przewidziałam zapas dwugodzinny na dojazd i odnalezienie miejsca, wstałam więc głęboką nocą dla mnie, a mianowicie o 6:00, aby się odpowiednio przygotować.

„Czego najbardziej żałują umierający”

 Co z tym szczęśliwym życiem?



dobre życie


Australijska pielęgniarka, opiekunka umierających, Bronnie Ware, prowadziła zeszyt z ostatnimi wyznaniami jej pacjentów, po czym wydała książkę „Czego najbardziej żałują umierający”. 

Z jej badań wynika, że ludzie żegnający się z życiem, nie żałują majątku czy osiągnięć, ale bardzo żałują przede wszystkim, że nie żyli swoim życiem, niespełnienia w relacjach i nadmiernej pracy zabierającej czas, który mogli poświęcić na inne, wspanialsze rzeczy.

A zatem, moi drodzy, zadbajcie o jakość doznań, rozmów, strawy fizycznej, artystycznej i duchowej wśród wspaniałych ludzi, poza zarabianiem pieniędzy. 


Celowo mówię o zarabianiu, a nie pracy, bo nie pracujemy, zarabiamy, a najlepiej, jeśli zarabiamy z naszego hobby. 



Jak zobaczyć swoją aurę 60 sekund

Szczypta magii - aura człowieka





„Większość ludzi widzi aury, tylko o tym nie wie” – Edgar Cayse (amerykański mistyk i jasnowidz).

Nie widzicie aury, choć otacza ciało różnokolorowymi warstwami i jest cudownym zjawiskiem. 
Z aury można odczytać jakie mamy zdrowie, samopoczucie, postrzeganie świata. 
Umiejętność widzenia aury jest wspaniała i aby widzieć, trzeba tę zdolność ćwiczyć, najlepiej zaczynając od siebie. Niektórzy nazywają aurę powidokami lub odcieniami myśli, bo zmienia kolory po sprzeczce lub po medytacji ...

Jak ją zobaczyć? 

London Fashion Week - rozdział 41

i moje pierwsze doświadczenia w tej materii 


pokaz mody w londynie

Zagnieździłam się na dobre w pracowni i pomalutku, niepostrzeżenie, małymi kroczkami (tak, tak ... ja to potrafię), zaczęłam ustanawiać swoje warunki współpracy.

Japońska metoda samouzdrawiania

Jin Shin Jyutsu redukuje negatywne emocje



Jin Shin Jyutsu to licząca kilka tysięcy lat japońska sztuka samoleczenia. 
Polega na świadomym uwalnianiu napięć, które z czasem powodują powstawanie chorób w naszym organizmie. 


Chcesz byc geniuszem?

Stymuluj mózg codziennie rano przez 3 minuty a wkrótce dostaniesz Nobla


mozg

No może przesadziłam, ale kto wie?
Badania rezonansem magnetycznym wykazują niezbicie, że to proste ćwiczenie, które zaraz omówię i pokażę, synchronizuje błyskawicznie obie półkule mózgowe, gwałtownie zwiększając możliwości umysłu wykorzystującego znacznie więcej zasobów niż wcześniej, przyspieszając percepcję i zdolności kojarzenia. 
Ćwiczenie zostało opracowane przez doktor Joie P. Jones z Uniwersytetu Kalifornijskiego.
 

Moj pierwszy tydzien w studiu - rozdzial 39

i nieoczekiwana zmiana

 

pracownia mody

 

Jeździłam codziennie na 10 rano do studia po półtorej godziny w jedna stronę, ale nie przeszkadzało mi to ani trochę, bo wpadałam w fantastyczną atmosferę, entuzjastyczny klimat radosnego tworzenia, wśród kapitalnych ludzi.

Cudownie brzydka Kler była zawsze. 
Dlaczego cudownie brzydka? Bo ona nie przejmowała się swoim wyglądem, mało tego, ona podkreślała swoja brzydotę niesamowitymi ubiorami i zaskakującymi dodatkami we wściekłych kolorach. Motała jakieś kolorowe szmaty we włosach, z jednego ucha zwisał jej zawsze długi kolczyk z … na przykład plastikową, różowiutką portmonetką, albo pomarańczowym kosmatym miśkiem, albo szeroko uśmiechniętą żabą w groszkowym kolorze, albo …, och, można było się spodziewać wszystkiego i okraszone to zawsze niesamowitym makijażem. 

Dzieci Indygo

żyją inaczej



krysztalowe dzieci

Najwcześniejsze Dzieci Indygo pojawiły się w niewielkich grupkach w latach 50-tych, aby zbadać tę planetę i zacząć przecierać szlaki na użytek następnej większej grupy, podążającej śladami tej pierwszej. Pionierzy znaleźli się między innymi wśród twórców ruchu hippisów, a główna fala narodzin przypada na potomstwo dzieci-kwiatów z lat siedemdziesiątych.
Dzieci Indygo, a więc i mnie, łatwo rozpoznać po ewidentnych cechach charakteru:



Koszmarny egzamin - - rozdział 38

w studiu dizajnerskim 

 

zwierzenia wiedzmy

Trafiłam! Nie wiem jakim cudem, bo nie było łatwo. Jechałam półtorej godziny, z trzema przesiadkami z Londynu Zachodniego, do Północno – Wschodniego. A tam trzeba znaleźć uliczkę przy dziwacznym skrzyżowaniu. Pod podanym numerem, była drewniana przedpotopowa brama wpasowana w fabryczny budynek równie stary. 
Poczułam dreszczyk emocji. 


Kinezjologiczna terapia edukacyjna

czyli jak radosnymi ćwiczeniami zwiększysz szanse rozwoju twojemu dziecku

 

szansa rozwojowa dla twojego dziecka



Dzisiejsze warunki edukacyjne powodują, że prawidłowy rozwój dzieci od najmłodszychlat zostaje zaburzony.Wymaga się od dziecka ogromnej pracy umysłowej, wysokiej samokontroli, przy minimalnym wykorzystaniu ruchu.To metody blokujące radość ze zdobywania nowej wiedzy, hamujące rozwój, spontaniczność i twórcze myślenie.W sytuacjach stresowych ciało napina się, a mózg włącza odruchy ochronne aktywizując mechanizmy przetrwania. To z kolei blokuje przepływ informacji do przednich partii mózgu, ograniczając w konsekwencji możliwości poznawcze.Wiele z tych zachowań automatycznie przenosimy w dorosłość.Prosta i przyjemna gimnastyka autorstwa dr Paula Dennisona jest sprawdzonym na świecie sposobem na obniżenie poziomu stresu w procesie uczenia się zwiększającym ilość połączeń nerwowych między prawą i lewą półkulą, dzięki czemu poprawia się jakość pracy mózgu.

Wystarczy poświęcić ćwiczeniom kilkanaście minut dziennie, by w krótkim czasie osiągnąć znaczne rezultaty. Same tylko ruchy naprzemienne powodują, że przepływ informacji z jednej półkuli mózgowej do drugiej następuje nawet 28 razy szybciej!

Integracja pracy obu półkul mózgowych sprawia, że dziecko staje się otwarte, ciekawe świata, ale też i świadome własnego niepowtarzalnego istnienia.

Początek zupełnie nowego - rozdział 37

Moje pierwsze kroki w świecie mody 


początki życia w wielkiej modzie

Odpoczywałam, odsypiałam i odpoczywałam … . Odreagowywałam wszystko, co mnie zmęczyło od początku pobytu w Londynie. Nie zdawałam sobie nawet sprawy, jak bardzo byłam wyczerpana, a sprawiła to domowa atmosfera u moich przyjaciół i ich troskliwość. Nareszcie zaczęłam się czuć normalniej, choć wiedziałam, że to wciąż początek przedzierania się. Ale najważniejsze! Nagle prysł gdzieś lęk o moją tutejszą przyszłość. Dlaczego? Właściwie nie wiem.

Mój rozwój duchowy

i co z moim pisaniem

wrozka Londyn



Wiem, ostatnio piszę rzadko, bo dopadło mnie coś takiego, że wkładanie tutaj energii wydaje mi się marnotrawstwem. 
Działanie w internecie to wymiana i jak ktoś po drugiej stronie jest i czyta, a rzadko jakoś daje o sobie znać, to ja nie czuję że to co robię ma sens.

Ta obecna niechęć do pisania tutaj, wynika też z mojego ekspresowego rozwoju duchowego od czasu obudzonej kundalini, o czym pisałam wcześniej TU, i tyle się dzieje, że czasami nie ogarniam i potrzebuję czasu aby się oswoić.

A to kilka objawów szalejącej kundalini: minęły mi bóle głowy, choć jeszcze czuję delikatny ucisk, przeszłam przez wypalanie wnętrza (rozumiem teraz jak się dokonują samospalenia), mam w sobie obecnie całkowity błogostan i świecę teraz na kilometry, moje dłonie stały się jeszcze skuteczniejsze w przesyłaniu energii, wpadają mi ciurkiem dokładnie takie lektury jakie potrzebne abym mogła dalej się rozwijać bez straty czasu, wokół mnie dzieje się mocno i z przytupem, i to jest to, co oswajam, stałam się jeszcze bardziej twórcza ... sporo tego. 
Ale najważniejsze to to, że wreszcie wiem, kim jestem i po co tu jestem, otrzymałam taką informację - jestem jednym z pierwszych Dzieci Indygo - i całe moje dotychczasowe życie, za jednym zamachem, wyjaśniło mi się, wreszcie zrozumiałam skąd mam to nieograniczone poczucie wolności i dlaczego pędziłam pod prąd z brawurową odwagą, drogo za to płacąc, a co i tak nie wyhamowało mnie nigdy... i nie będę już wymieniała wielu innych moich cech charakterystycznych dla Dzieci Indygo, bo jest tego multum, a kto mnie czyta uważnie i stale, wie więcej. 

OK. Idę się dalej rozwijać ... .

Powitanie - rozdział 36

ze śpiewami przy gitarze





















Czy czułam tryumf wynosząc się na moich warunkach? 
Nie. Byłam kosmicznie zmęczona, wyczerpana do cna.
Po czasie dopiero dotarło do mnie, że dałam Chince naprawdę popalić. 
Nie będzie Chinka pluć nam ... .
Nie dość że odebrałam swoje pieniądze, a poprzedniczki wypadały bez wypłaty, co zdradził mi Szczuplutki, a o czym ja intuicyjnie wiedziałam, to jeszcze załatwiłam jej panieństwo dozgonne u wybrańca do założenia kajdan, i zostawiłam jej ten niebotyczny, koszmarny syf bez żadnej pomocy domowej na najbliższy czas, bo sądzę, że żadna nowa nie podjęłaby pracy w takim burdelu, oraz niedokończony abażur i fotel, a tapicer w Londynie kosztuje majątek.

Samotność wspaniała

a osamotnienie

 

nie boj się samotności


Unikanie samotności, to ucieczka przed samym sobą. 
Samotność jest siłą. Samotność to wolność, niezależność i spokój.
Samotność to czas tylko dla Ciebie.
Przez 55 lat brakowało mi samotności. Kradłam chwile tylko dla siebie; rodzicom, dzieciom, moim mężczyznom ... choć troszeczkę, chociaż tyle aby zdążyć nacieszyć się sobą. 
Dzisiaj jestem w idealnym stanie, w samotności przez większość czasu i nigdy wcześniej nie byłam taka szczęśliwa. Celebruję każdą chwilę życia w zachwycie, a mój rozwój osiągnął tempo zawrotne. 
Mam wybranych ludzi, bliskich mi, do których wychodzę wtedy kiedy chcę, a poza tym pracuję z ludźmi, co też sobie układam według własnych życzeń.
Wypracowałam sobie moją samotność po to, aby robić tylko to czego pragnę.
Uczucie osamotnienia wcale nie wypływa z samotności, to stan umysłu, a nie stan faktyczny. Mnóstwo jest na świecie ludzi osamotnionych, choć w tłumie i związkach.
I to jest przejmujące i niszczące. 
Samotność może być lekiem na taki chory stan duszy, ale dopiero wtedy, jeśli zrozumiesz że samotność to wspaniały dar.
Tylko w samotności pokochasz siebie i bycie ze sobą.
Tylko w samotności możesz zanurzyć się w sobie najgłębiej jak możesz i zachwycisz się.

Pokochaj samotność a nigdy nie dopadnie Cie uczucie osamotnienia. 

Nie namawiam oczywiście do osiągnięcia aż takiego stanu w jakim ja jestem, bo do tego trzeba mieć specjalne predyspozycje, ale nie bójcie się życiowych chwil w samotności i cieszcie się z takiego obrotu sprawy wyciągając same korzyści dla siebie.


Świadome oddychanie

czyli pranayama


pranayama

Energia ukryta w oddechu jest tak wielka, że gdybyśmy  oddychali w nieustannej świadomości zaledwie kilka dni, nasze ciało nie potrzebowałoby snu, i wystarczy jeden dzień takiego oddychania aby osiągnąć stan oświecenia.  Tak twierdza Jogini. 
Tyle tylko, że poza Joginami, ciągła kontrola oddechu jest dla reszty świata niemożliwa, ale już godzina dziennie da nieocenione korzyści. 
Generalnie, pranayama, to po naszemu - oddychaj wolniej.

Spowolnienie naszego oddechu poniżej 4 cykli na minutę, sprawi że zacznie funkcjonować przysadka i  szyszynka, a drgania mózgu obniża się od 7-14 na sekundę, co sprzyja osiągnięciu wyższych stanów świadomości. 
Takie oddychanie zwiększa ilość energii pranicznej która potęguje wszelkie zdolności twórcze i parapsychiczne, myślenie i postrzeganie stają się czystsze i dokładniejsze, znika poczucie zmęczenia, a nasze ciało odmładza się. 

Zamieszczam kilka ćwiczeń, z których wybierz jedno lub dwa dla siebie do codziennego stosowania. 

Miłość, wdzięczność i poczucie szczęścia

daje stan koherencji 



a wtedy nasze serce bije w regularnym rytmie w określonej normie - 0,10 Hz (0,10 cykli na sekundę). 
Taki rytm wytwarza bardzo regularną sinusoidę, matematyczny wręcz ideał, 
a sam stan koherencji jest wyjątkowo korzystny dla naszego zdrowia, bo ów miarowy rytm wpływa także na rytmiczną pracę mózgu, systemu nerwowego i gruczołów. 
Wszystkie części organizmu działają wówczas harmonijnie.

Sam relaks nie zapewni sercu koherencji. Bycie spokojnym i odprężonym nie wystarczy. Wejdziesz w optymalny stan uzdrawiania tylko wtedy gdy zanurzysz się w miłości, wdzięczności i poczuciu szczęścia. Te dwie pierwsze jakości są szczególnie polecane.

Wyprowadzka - rozdział 35

z przytupem


wiedźma opowiada

No i nastał wyczekiwany poniedziałek, dzień mojej wyprowadzki. 
Musiałam jeszcze tylko odzyskać pieniądze. Popakowane walizki ukryłam pod łóżkiem tak że były niewidoczne.
Zgodnie z planem, nie wyszłam o 7 rano do pracy. 
Czekałam. I tak jak się spodziewałam, już 10 minut po czasie Chinka dopadła moich zamkniętych drzwi, waląc i wrzeszcząc, dlaczego jeszcze nie zeszłam, dziecko głodne potrzebuje śniadania a ty sobie spisz?! Schodź natychmiast !!!
Przez drzwi, spokojnie, poinformowałam ją, że nie zapłaciła mi za poprzedni tydzień i nie będę pracowała. 
To był szok, bo zamilkła kompletnie, zastanawiając się co z tym zrobić i najwyraźniej sprawiło jej trudność, bo zeszła naradzić się ze Szczuplutkim, co było już zupełnie niepojęte, bo nigdy nie brała jego zdania pod uwagę. 
Słyszałam z dołu podniesione glosy. Wyrzucała swoją frustrację moim absolutnie niespodziewanym zachowaniem, ale najwyraźniej udało mu się ją przekonać że jestem na prawie, bo po półgodzinie zjawiła się ponownie pod moimi drzwiami, i bardzo grzecznie, bardzo, zapytała, czy mogę otworzyć i zając się przez 15 minut małą, a ona pójdzie po pieniądze do pobliskiego bankomatu. 
Wzięłam dziecko do swojego pokoju, nie zamierzając schodzić w ten straszliwy burdel.

Polecam

Komórki wiecznie żywe?

  Woda plazmowa Komórka jest nieśmiertelna.  To odkrycie z 1914 roku za które przyznano Nobla.   W 1912 r. naukowiec dr. Carrel opublikował ...