Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rady życiowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rady życiowe. Pokaż wszystkie posty

Wiele osob pielęgnuje w sobie skarby cierpienia


aby czuć się herosami życia

  

zbieranie traum



Dla wielu sensem życia jest cierpienie. 
Pławią się w nim w ciągłym zachwycie. 
Skrzętnie zbierają, pieczołowicie czyszczą, odkurzają i podziwiają wszelkie wspaniałe traumy, diamenty krzywd, perły bólu, wazy lęku, czary żalu, naszyjniki rozpaczy, talary gniewu... podsycające dumę wyjątkowości i pożądanie współczucia.
Skarby płonące ogniem zemsty, padające ulewami smutku, wznoszące wielkie góry niepokoju, wiejące wiatrami nienawiści, tworzące burze bijące gromami pretensji.


Tylko to napędza ich życie.


„Czego najbardziej żałują umierający”

 Co z tym szczęśliwym życiem?



dobre życie


Australijska pielęgniarka, opiekunka umierających, Bronnie Ware, prowadziła zeszyt z ostatnimi wyznaniami jej pacjentów, po czym wydała książkę „Czego najbardziej żałują umierający”. 

Z jej badań wynika, że ludzie żegnający się z życiem, nie żałują majątku czy osiągnięć, ale bardzo żałują przede wszystkim, że nie żyli swoim życiem, niespełnienia w relacjach i nadmiernej pracy zabierającej czas, który mogli poświęcić na inne, wspanialsze rzeczy.

A zatem, moi drodzy, zadbajcie o jakość doznań, rozmów, strawy fizycznej, artystycznej i duchowej wśród wspaniałych ludzi, poza zarabianiem pieniędzy. 


Celowo mówię o zarabianiu, a nie pracy, bo nie pracujemy, zarabiamy, a najlepiej, jeśli zarabiamy z naszego hobby. 



Właściwy sposób wizualizacji


Jeśli czegoś chcesz, czuj to wszystkimi zmysłami i ubieraj we właściwe myśli 





Podaję wyrywek tylko, z tego co głosi Gregg Braden i dotyczy modlitwy, ale to doskonały przykład na skuteczne wizualizacje.

„Gdybym modlił się o deszcz, mógłby nigdy nie zacząć padać" – powiedział David. Co zatem robił, stojąc w kamiennym kręgu?
„Wywołałem w sobie uczucie, jakie wywołuje padający deszcz. Poczułem, jak spływa po moim ciele i co czuję, stojąc na placu w mojej wiosce z bosymi stopami zanurzonymi w błocie powstałym od obfitych opadów. Poczułem zapach deszczu na glinianych ścianach domów i doświadczyłem uczucia jak podczas spaceru przez pola kukurydzy, która sięga mi aż po pierś, bo bujnie wyrosła dzięki rzęsistemu deszczowi. Najważniejsze w modlitwie jest to, by nie prosić o coś, lecz poczuć, że to już się stało. 

Gdy prosimy, by coś się zdarzyło, przyznajemy, że tego nie mamy. I dajemy temu moc. Ciągłe prośby zasilają jedynie to, czego nam brak. 
Modlitwy o uzdrowienie wzmacniają chorobę. Modlitwy o deszcz wzmacniają suszę. 

Odpowiedź Davida była kluczem, który wielu osobom pomógł zrozumieć ten rodzaj modlitwy"
– pisze 
Gregg Braden. 

10 sposobów na przyciąganie dobrej energii


każdego dnia, w każdej chwili, zawsze, bez przerwy...


moc myśli


Jesteś  magnesem i jeśli trzymasz się tego, co negatywne, odbierasz sobie energię i siłę. 

Chcesz przyciągać zdrowie, dobrostan i witalność? 
Musisz przestać rozprowadzać toksyczne, negatywne myśli i uczucia.

Trenuj zatem swój mozg codziennie, z uporem maniaka:



Dzieci Indygo

żyją inaczej



krysztalowe dzieci

Najwcześniejsze Dzieci Indygo pojawiły się w niewielkich grupkach w latach 50-tych, aby zbadać tę planetę i zacząć przecierać szlaki na użytek następnej większej grupy, podążającej śladami tej pierwszej. Pionierzy znaleźli się między innymi wśród twórców ruchu hippisów, a główna fala narodzin przypada na potomstwo dzieci-kwiatów z lat siedemdziesiątych.
Dzieci Indygo, a więc i mnie, łatwo rozpoznać po ewidentnych cechach charakteru:



21 skutecznych sposobow na podnoszenie osobistych wibracji

co sprawi że będziesz zdrowy i polepszysz swoje życie

 

proste sposoby na podnoszenie czastotliwosci    


Około 99% chorób powodują fatalne wibracje i brak harmonii w ciele. 

Zdrowa osoba ma częstotliwość w przedziale 62-68 MHz.

Jeżeli częstotliwość spada do 58 MHz pojawia się przeziębienie. 
Jeżeli częstotliwość spadnie do 57 MHz złapiesz grypę. 
Drożdżyca atakuje przy 55 MHz.
Epstein Bar uaktywnia się przy 52 MHz, co powoduje dalszy spadek wibracji i przy 42 MHz pojawia się rak. 

Negatywne myśli obniżają częstotliwość ciała o 12 MHz, podczas gdy pozytywne podnoszą o 10 MHz. 
Medytacja lub modlitwa natomiast podnoszą nasze wibracje aż o 15 MHz.

 

Kinezjologiczna terapia edukacyjna

czyli jak radosnymi ćwiczeniami zwiększysz szanse rozwoju twojemu dziecku

 

szansa rozwojowa dla twojego dziecka



Dzisiejsze warunki edukacyjne powodują, że prawidłowy rozwój dzieci od najmłodszychlat zostaje zaburzony.Wymaga się od dziecka ogromnej pracy umysłowej, wysokiej samokontroli, przy minimalnym wykorzystaniu ruchu.To metody blokujące radość ze zdobywania nowej wiedzy, hamujące rozwój, spontaniczność i twórcze myślenie.W sytuacjach stresowych ciało napina się, a mózg włącza odruchy ochronne aktywizując mechanizmy przetrwania. To z kolei blokuje przepływ informacji do przednich partii mózgu, ograniczając w konsekwencji możliwości poznawcze.Wiele z tych zachowań automatycznie przenosimy w dorosłość.Prosta i przyjemna gimnastyka autorstwa dr Paula Dennisona jest sprawdzonym na świecie sposobem na obniżenie poziomu stresu w procesie uczenia się zwiększającym ilość połączeń nerwowych między prawą i lewą półkulą, dzięki czemu poprawia się jakość pracy mózgu.

Wystarczy poświęcić ćwiczeniom kilkanaście minut dziennie, by w krótkim czasie osiągnąć znaczne rezultaty. Same tylko ruchy naprzemienne powodują, że przepływ informacji z jednej półkuli mózgowej do drugiej następuje nawet 28 razy szybciej!

Integracja pracy obu półkul mózgowych sprawia, że dziecko staje się otwarte, ciekawe świata, ale też i świadome własnego niepowtarzalnego istnienia.

Samotność wspaniała

a osamotnienie

 

nie boj się samotności


Unikanie samotności, to ucieczka przed samym sobą. 
Samotność jest siłą. Samotność to wolność, niezależność i spokój.
Samotność to czas tylko dla Ciebie.
Przez 55 lat brakowało mi samotności. Kradłam chwile tylko dla siebie; rodzicom, dzieciom, moim mężczyznom ... choć troszeczkę, chociaż tyle aby zdążyć nacieszyć się sobą. 
Dzisiaj jestem w idealnym stanie, w samotności przez większość czasu i nigdy wcześniej nie byłam taka szczęśliwa. Celebruję każdą chwilę życia w zachwycie, a mój rozwój osiągnął tempo zawrotne. 
Mam wybranych ludzi, bliskich mi, do których wychodzę wtedy kiedy chcę, a poza tym pracuję z ludźmi, co też sobie układam według własnych życzeń.
Wypracowałam sobie moją samotność po to, aby robić tylko to czego pragnę.
Uczucie osamotnienia wcale nie wypływa z samotności, to stan umysłu, a nie stan faktyczny. Mnóstwo jest na świecie ludzi osamotnionych, choć w tłumie i związkach.
I to jest przejmujące i niszczące. 
Samotność może być lekiem na taki chory stan duszy, ale dopiero wtedy, jeśli zrozumiesz że samotność to wspaniały dar.
Tylko w samotności pokochasz siebie i bycie ze sobą.
Tylko w samotności możesz zanurzyć się w sobie najgłębiej jak możesz i zachwycisz się.

Pokochaj samotność a nigdy nie dopadnie Cie uczucie osamotnienia. 

Nie namawiam oczywiście do osiągnięcia aż takiego stanu w jakim ja jestem, bo do tego trzeba mieć specjalne predyspozycje, ale nie bójcie się życiowych chwil w samotności i cieszcie się z takiego obrotu sprawy wyciągając same korzyści dla siebie.


Narzekanie

niszczy mózg


ciesz sie zyciem

Większość ludzi narzeka raz na minutę w trakcie typowej rozmowy. 
Narzekanie wprawdzie pozwala chwilowo poczuć się lepiej ale fatalnie 
wpływa na nasz mózg, a tym samym pracę i zdrowie 
– pisze psycholog dr Travis Bradberry, autor bestsellerowej książki „Inteligencja Emocjonalna 2.0” 


Jak twierdzi Bradberry dalej, mózg uwielbia efektywność i wykonuje tylko tyle pracy ile musi. 

Technika uwalniania z toksycznych związków

Według Toshy Silvera


 



Toshy Silver w książce ''Bezgraniczna otwartość'' proponuje taką metodę na uwolnienie się z toksycznych więzi emocjonalnych wzbudzających poczucie krzywdy i gniewu.


Napisz list którego nigdy nie wyślesz

Wyrzuć z siebie wszystko co czujesz nie hamując się i niczego nie poprawiając.

Pisz tak długo aż poczujesz że to już wszystko.

Symbolicznie spal list

Weź kąpiel w wodzie z sodą oczyszczona lub solą

Poczuj jak cale negatywne uczucia do tej osoby opuszczają Cię i Twoje pole energetyczne.

Rozpal szałwię

Okadź dymem swoje ciało wizualizując jak wszystkie więzy uwalniają się i są odsyłane do światła.

Poczuj jak się uwalniasz.

Zbierz wszystkie zdjęcia, listy i przedmioty tej osoby

Wyrzuć je bo są nasączone energią tej osoby.

Poproś Wszechświat aby pomógł Ci w uwalnianiu

Wypowiedz głośno te słowa

Ta relacja zamieniła się w światło które popłynęło do Źródła a ja jestem otwarta na cud zakończenia.

Dla dobra wszystkich sytuacja rozwija się idealnie.

Puszczam.

Moje potrzeby zawsze są zaspokajane.

Wyślij wszechmiłość do tej osoby i do siebie


Wykonuj te technikę tak często aż poczujesz całkowite uwolnienie.




Życie jest zbyt poważne aby brać je na serio - Oscar Wilde

Lekkość życia

 



Poczucie humoru to potęga!
Humor to dystans i luz.
Humor nie komplikuje a upraszcza i sprawia że życie staje się dużo przyjemniejsze.
Śmiej się z siebie, a będziesz miał dobry humor do końca twoich dni tutaj.

Przez więcej niż pół życia nasłuchałam się od najbliższych że jestem lekkomyślna! Lekkomyślna, w sensie głupia i nieodpowiedzialna. A bo ja tak mam - odpowiadałam rycząc ze śmiechu, i dalej frunęłam przez życie nierozsądnie, na wariackich papierach, na słowo honoru, z nieopuszczającym mnie optymizmem, zajmując się tylko tym, co mnie naprawdę interesowało, bez zamartwiania się o stabilną przyszłość, a mimo to osiągałam i osiągam często dużo więcej niż ci stabilnie odpowiedzialni, pomimo wielu zapaści po drodze.
Moja humorystyczna lekkomyślność (czytaj - lekkość) dała mi znacznie więcej.
Uroda mojego życia jest obłędnie fantastyczna, obfitująca w miliardy cudownych chwil.
Moje poczucie humoru przenosiło mnie z naprawdę poważnych tarapatów w zaskakująco świetne rozwiązania. Zaczęto więc mówić o mnie też, że spadam na cztery łapy jak kot bo mam kupę szczęścia. Na co odpowiadam, że więcej kupy niż szczęścia i sama sobie to wszytko załatwiam, w co prawie nikt nie wierzy. Dlaczego? Bo ja nie pracuję! Ja oddaję się pasjom. Ludzie nie widzieli i nie widzą mnie pracującej, bo ja się bawię z radością. Skoro więc nie pracuję, to spada mi z nieba.
Cha, cha, cha ,cha ..., a może coś w tym jest?
Jak myślicie?

Kim jesteś dla koncernów farmaceutycznych?

Biznes farmaceutyczny produkuje chronicznie chorych ludzi i z tego czerpie MEGAzyski 

 

A więc co z Tobą?
Nabijasz dochody koncernom farmaceutycznym rujnując jednocześnie swoje zdrowie?
Ze mną jest po prostu fatalnie pod tym względem!
Obecnie w moim domu można znaleźć kilka tabletek i to tylko dlatego że padłam ostatnio na wredną grypę którą złapałam od własnego wnuka.
Padłam totalnie i dosłownie, bo leżałam w charakterze warzywa 3 dni z potwornym bólem całego ciała i gorączką taką, że byłam pewna że mózg mi się ugotuje.
Co zrobiłam? Nic. Oprócz okładania czoła lodem.
Drugiego dnia przyszła do mnie przyjaciółka z którą byłam wcześniej umówiona na energetyczny masaż dotykowy dla niej. 
Oniemiała w drzwiach. Nigdy wcześniej nie widziała mnie chorej.

Smaki i Zapachy Emigracji - cz XVII

Bazarowe życie na Camden

 

bazar na Camden

Trafiłam do działu rękodzieła, po pytaniu co przywiozłam. 
To co zauważyłam, to obłędne nagromadzenie towarów na każdym stoisku, no życia by mi nie wystarczyło na zapełnienie choćby jednego. 

Mój sklepik wyglądał zatem jakbym zapomniała się rozpakować do końca. 

Punkt dziesiąta zaczęli napływać pierwsi ewentualni klienci, a ja zamiast włączyć uśmiech numer siedem, dalej rozglądałam się za jakimś, jakimkolwiek! siedziskiem. Nic, ani pniaka czy kawałka skrzynki, a moja walizka z tych miękkich, nie było się nawet o co oprzeć. Mogłam zapomnieć o wdzięcznym dłubaniu na oczach gawiedzi. 
Ośmiogodzinne stanie, bo nie da się pochodzić za półtorametrowym blatem, znała zdaje się moja sąsiadka Chinka z autopsji, bo co jakiś czas dzieliła się swoim taboretem i łaskawie pozwalała przysiąść na trochę.

Smaki i Zapachy Emigracji - cz XVI

Handlara na bazarze Camden

 

czapka szydelkiem GGW Fashion Gallery
kapelusz szydelkiem GGW Fashion Gallery


















Rozejrzałam się po swoim mikroskopijnym pokoiku, czyli połową rzutu oka, następnego dnia w okolicach południa, bo znów odespałam, tym razem stres, bo ja mam jak Scarlett O'Hara z Przeminęło z Wiatrem, która mawiała: - Pomyślę o tym jutro.
Znów z cudownym poczuciem całkowitej wolności, wyciągnęłam spod łózka walizkę podróżną z moimi robótkami, przejrzałam co mam, popakowałam w przezroczyste torebki celofanowe, które wcześniej zakupiłam w różnych wielkościach za funta w funciaku.

Z galerii moich klientów

Mój stały klient 

 

wies polska

Piszę dzisiaj o jednym z moich wieloletnich klientów, który mnie niezmiennie zadziwia i wprawia w zachwyt totalny. 
To młody prosty mężczyzna, człowiek ziemi, ktoś kto nie wie, że dzięki takim jak on nasza planeta jeszcze istnieje.
Przyszedł do mnie kilka lat temu ze strachem w oczach. 
Nie, nie, nie mnie się bał. Stracił poczucie wiary w sens tego co robi. 
Przyjechał do Londynu zarabiać pieniądze aby wesprzeć rodzinne gospodarstwo. 
Narysował mi to gospodarstwo na kartce, ze szczegółami.

 – Tu była wygódka, ale już zrobiłem prawdziwa łazienkę w domu, tu była taka dróżka do nas, o taka, ale teraz zrobiliśmy porządną drogę bitą, o taką, a tu jest staw co go oczyściliśmy, a teraz buduje, o tu, taka oborę nowoczesną … .

Wszystko to rysował i opowiadał z taką miłością i zachwytem, że wiedziałam że zetknęłam się z czymś wyjątkowym dzisiaj, najprawdziwszym. 

Tyrał jak szalony tutaj na lotnisku, a jednocześnie rozglądał się za kobietą, bo jak powiedział, czas już najwyższy założyć rodzinę.

Najsilniejszy naturalny antybiotyk

Nalewka z bardzo starej apteki nieco uwspółcześniona 

 

zrob sam antybiotyk naturalny

 


















Podaję ten przepis w całości bo jest znakomity i sprawdzony przeze mnie już od dawna, a znalazłam go w Sekretach Zdrowia, jednej z najlepszych stron o naturalnym leczeniu jakie znam.
Link do Sekretów Zdrowia znajdziecie tu w POLECAM.
A na końcu film z przepisem jak zrobić ocet jabłkowy. 

Cytuję zatem:

Ten Super-Tonik zabija wszystkie bakterie gram-dodatnie i gram- ujemnie, wirusy i grzyby – w tym współczesną plagę – Candida.
Oczyszcza krew i poprawia jej cyrkulację. Oczyszcza węzły chłonne i przepływ chłonki.

Zawiera 7 naturalnych najsilniejszych substancji przeciwbakteryjnych i przeciwwirusowych.
Poniższy zmodyfikowany przepis pochodzi z czasów średniowiecznej Europy, kiedy to ludzie nękani byli wszelkiego rodzaju chorobami, zarazami i epidemiami.

Smaki i zapachy emigracji - cz XIV

Przemyślenia z kwiaciarni angielskiej

 

catting flowers style
























Układałam te kwiaty ciągle tak samo, dzień za dniem, godzina za godziną, ale wciąż nie traciłam nadziei i delikatnie podpytywałam kiedy i jak mogłabym się wykazać, co w ostateczności doprowadziło mnie do pewności, że nigdy nie zaistnieję w tej kwiaciarni kreatywnie. 
System jest twardy, nienaruszalny, niezmienialny, zarządzany odgórnie. 
To wielki biznes rodzinny (wiele kwiaciarni w najlepszych punktach Londynu) i tylko im wolno kreować… a w ogóle, o co mi chodzi, przecież się wykazuję tymi tonami identycznych bukietów na czas. 
Liderka wręcz, prosto w oczy, co u Anglików jest absolutnie niezwykłe, powiedziała że nie życzy sobie mojej kreacyjnej samowoli. DOŚĆ tego!

Wywiad z Wojciechem Eichelbergerem

To trzeba PRZECZYTAĆ!

 

Cudowny, niezwykły Wojciech Eichlberger, którego nazwiska nigdy nie potrafiłam i nie potrafię wymówić, udzielił wywiadu na temat jego książki "Kobieta bez winy i wstydu" gdzie wszystkie słowa to perły mądrości.  

Przytaczam tu wyrywek z wywiadu.

Czarownica.

Czarownica, czyli osoba wolna?
Wolna, bo myśli inaczej, jest niekonformistyczna, buntuje się, nie musi kupować leków w aptece, leczyć się w szpitalach, nawet posyłać dzieci do szkoły. Czerpie z tylko sobie znanej mądrości, intuicji i szczególnego kontaktu z przyrodą, nie słucha bożych pośredników, kwestionuje patriarchalne dogmaty religijne, walczy o prawo do wolności reprodukcyjnej. Czarownice palono na stosie m.in. za to, że pomagały usuwać niechcianą ciążę czy jej zapobiegać.
Gdyby pochyliło się nad tym kilku mądrych ludzi, okazałoby się, że w umysłach współczesnych kobiet odradza się duch czarownic i że wiele zmian w kulturze, obyczaju i prawodawstwie można przypisać temu procesowi. Nazywam to pełzającą rewolucją czarownic. Kościół, który w sprawie eksterminacji wolnych kobiet nie uderzył się jeszcze w piersi i ich nie zrehabilitował, obrywa teraz za swoje grzechy, musi dyskutować i poważnie liczyć się z tzw. genderem - bo "genderu" na szczęście nie da się już spalić na stosie.

Jak ta przeszłość, historia ujawnia się dziś?

Cała historia czarownic jest bardzo silnym obciążeniem w psychice wielu kobiet. Nawet nie uświadamiamy sobie, jak silnym. Spotykam się z tym w terapii i w życiu. Palenie czarownic trwało 300 lat! Ponoć zginęło około dwóch milionów kobiet. To w nowożytnej historii Europy zbrodnia bez precedensu. Rozciągnięta na wiele pokoleń eksterminacja ludzi zabijanych za płeć i przekonania. Czym to się różni od zabijania za przynależność do napiętnowanej rasy i religii? Istnieje coś takiego jak zbiorowa podświadomość grup np. tej samej płci, rasy, wieku. Skutki stosów są analogiczne do transgeneracyjnych psychicznych konsekwencji zagłady Żydów. Potomkowie ofiar nadal doświadczają psychicznych skutków Holocaustu. Potworne doświadczenie kobiet traktowanych jak śmieci, które wypalano żywym ogniem, tworzy do dziś w ich psychice ogromną barierę lękową. Boją się porwać na pełną autonomię, na całkowitą wolność.

Z czym konkretnie kobiety mają problemy?

Ciągle mają np. trudności w uwalnianiu się od złych związków, toksycznych i przemocowych partnerów. To jest lęk przed złamaniem tabu, przed samodzielnością: "Czy sobie poradzę, czy świat mnie zaakceptuje, czy też zostanę wyklęta, bo np. porzuciłam męża i dzieci?". To strach przed tym, że wszelki bunt może zostać straszliwie ukarany przez męski świat. Działa bardzo silnie w podświadomości kobiet. Przypuszczam, że z tego powodu nie wyszły jak dotąd z inicjatywą postawienia pomnika męczeństwa czarownic. W każdym razie chrześcijańska Europa o takiej inicjatywie nic nie wie.

Cały wywiad TU

Sposób bycia generuje rodzaj życia

Jak nie być ofiarą!?



















Piszę dzisiaj nawiązując do dwóch artykułów które zamieściłam TU i TU a dotyczą publicznego biadolenia Polek, a to przeciw przemocy wobec kobiet, to znów o gwałtach słownych, co mnie wkurza maksymalnie i nie daje spokoju.
Napisałam między innymi, że mnie nigdy nic podobnego nie spotkało i dotyczy to obu spraw, które zresztą można wsadzić w jeden wór, i że to pewnie z powodu sposobu bycia.
Rozwinę dziś ten temat.
Otóż trzeba tak się zachowywać, nosić, chodzić, mówić, śmiać, oddychać, siedzieć ... aby nikomu, ale to absolutnie nikomu nie przyszło do głowy cię zaatakować w jakikolwiek sposób.
Twój sposób bycia oprócz lansowania ciebie, ma też informować otoczenie że zaczepienie cię to KONSEKWENCJE! Jeśli jednak mimo wszystko coś takiego się wydarzy, należy zareagować błyskawicznie, natychmiast, OD RAZU!, wprost, bezpośrednio do sprawcy.
Mazgajenie się po faktach, w dodatku ogólne i bezosobowe niczego nie da, niczego nie załatwi, nic nie zmieni.

Ach, przepraszam. A jednak spotkało. RAZ.
W szóstej klasie podstawówki, a więc w czasie 'końskich zalotów' kolega szarpnął mnie za włosy. Odwinęłam natychmiast prawym sierpowym. On stracił jedynkę górną, ja opinię grzecznej dziewczynki zyskując sławę żylety, z dwóją na półrocze z zachowania. Chyba od tamtej pory zaczęłam wysyłać sygnał że lepiej mnie nie zaczepiać.
Spróbujcie. To działa!

Szczepić, nie szczepić? - oto jest pytanie

Nie faszeruj swoich dzieci i siebie szczepionkami bezkrytycznie, bo większość z nich to zagrożenie dla zdrowia.

vaccination
Rząd Wielkiej Brytanii zgodził się wypłacić 90 mln dolarów rekompensaty tym osobom, u których po zaaplikowaniu szczepionki na świńską grypę doszło do uszkodzenia mózgu. Prawnik reprezentujący poszkodowanych Peter Todd podkreślał, że jest to pierwsza tego typu sprawa. - Ofiary szczepień przez cały okres swojego życia będą wymagały intensywnego leczenia - informował w rozmowach z dziennikarzami.

Polecam

Komórki wiecznie żywe?

  Woda plazmowa Komórka jest nieśmiertelna.  To odkrycie z 1914 roku za które przyznano Nobla.   W 1912 r. naukowiec dr. Carrel opublikował ...