Komórki wiecznie żywe?

 Woda plazmowa


woda plamowa



Komórka jest nieśmiertelna. 

To odkrycie z 1914 roku za które przyznano Nobla. 

W 1912 r. naukowiec dr. Carrel opublikował artykuł pt. „On the Permanent Life of Tissues outside of the Organism”, w którym opisał eksperymenty na temat długości życia komórek. 


Życie biologiczne w swojej najbardziej podstawowej formie jest procesem zachodzącym w środowisku wodnym o określonych właściwościach, w którym komórki funkcjonują.

Dr.Carrel utrzymywał wysublimowane  komórki serca kurczaka przez 34 lata przy życiu, a przeciętny kurczak żyje maksymalnie 10-12 lat. 

W czystej wodzie, w nieskażonym środowisku bogatym w minerały, komórka nie starzała się wcale. 

Woda w układach biologicznych posiada określoną strukturę, potencjał redoks, dynamikę klastrów molekularnych oraz zdolność do przenoszenia jonów i energii. 


Każdy organizm wielokomórkowy funkcjonuje dzięki precyzyjnie regulowanej gospodarce mineralnej.

Kluczowe znaczenie dla długości życia komórki ma równowaga: woda o wysokiej czystości  wzbogacona w biozgodne minerały.

Połączenie wody plazmowanej z odpowiednim profilem mineralnym można rozpatrywać jako próbę zbliżenia do wody, w której komórka ma najlepsze warunki do życia.

Taka woda minimalizuje chaos chemiczny i energetyczny, z jakim musi radzić sobie komórka.  


Picie wody plazmowanej, odpowiednio przygotowanej i zbilansowanej mineralnie, można postrzegać nie jako terapię, lecz jako strategię środowiskową. Jest to próba dostarczenia organizmowi wody:

- o wysokiej czystości,

- o kontrolowanych właściwościach redoks,

- o stabilnym składzie jonowym,

- o potencjalnie mniejszym obciążeniu informacyjnym i chemicznym.


Połączenie czystej, strukturalnie uporządkowanej wody, poddanej działaniu zimnej plazmy (plasma-activated water, PAW), o zbilansowanym składzie mineralnym tworzy środowisko wodne, które sprzyja wydłużeniu funkcjonalnego czasu życia każdej komórki. 

Organizm nieustannie potrzebuje dużo energii do podtrzymania naszego życia, a woda plazmowana charakteryzuje się o wiele większym potencjałem energetycznym.


Woda aktywowana plazmą uruchamia mechanizmy adaptacyjne, poprawia sygnalizację komórkową i stabilizuje homeostazę. 

Jednak ostrożnie z taką wodą, wystarczy jedna szklanka dziennie. 

Podobne właściwości ma woda o wysokiej czystości strukturalnej, pozbawiona zanieczyszczeń informacyjnych i chemicznych, wzbogacona mikroelementami.

Woda plazmowa jest trudna do osiągnięcia.  Podobnie działają; żywa woda, oraz woda zamrażana i rozmrażana z dodatkiem szczypty soli do szklanki tuż przed wypiciem.


Doszukiwanie się traum

moda na traumy


traumy



Jeśli wszystko jest traumą, to nic nią nie jest!

Doszukiwanie się we wszystkim traum rozmywa prawdziwe cierpienie i paraliżuje psychiczną odporność. To budowanie emocjonalnego więzienia.

Ten zredukowany, skrajnie uproszczony przekaz psychologiczny stał się ostatnio dominujący, a ludzie traktują go jak prawdę objawioną.

Ci, którzy zbyt mocno uwierzyli w idee Freuda, zwłaszcza tę, która mówi, że większość naszych dorosłych problemów ma swoje źródło w dzieciństwie, zdecydowanie zagalopowali się w tropieniu rzekomych traum. Bo wcale nie jest tak, że wszystkie nasze problemy; psychiczne, emocjonalne, relacyjne, których doświadczamy w życiu dorosłym, muszą mieć swoje źródło w dzieciństwie. Bardzo wiele nie ma.
Optymistyczne jest to, że trudne zdarzenia z dzieciństwa czy też z przeszłości mogą stać się siłą, mogą stać się źródłem informacji o nas samych, jak bardzo jesteśmy silni i jakie mamy w sobie psychologiczne zasoby.To jeden z wielkich mitów w psychologii, że doznane we wczesnych etapach życia jakieś nadużycia, nieuchronnie prowadzi do zaburzeń psychicznych w wieku dorosłym. 
W znakomitej książce pt. „50 wielkich mitów psychologii popularnej” autorzy tej pracy twierdzą, że nie zaobserwowano takiej zależności. Wręcz przeciwnie, zaobserwowano, że jednorazowe traumatyczne doświadczenie, wbrew pozorom może czynić ludzi psychicznie silniejszymi. 

A ostatnio bardzo modna idea - "nieuświadomiona trauma z dzieciństwa" brzmi jak choroba bezobjawowa  w czasie C19. 

Twoje imie niesie kod

 kod częstotliwości 


kod czestotliwosci




Twoje imię nie jest zwyczajne!
Gdy ktoś mówi do ciebie po imieniu, wysyła określoną falę dźwiękową, która uderza w twój układ nerwowy i rezonuje w strukturze komórkowej. To nieustanna aktywacja dźwiękiem.
​Imię potrafi Cię rozwinąć, ale potrafi też trzymać Cię w pułapce.
Matryca Twojego Przeznaczenia

​Każde ziemskie imię ma swoją rzekę energii, którą zasilały osoby przed Tobą.
​Energetyczny bezpiecznik

​Często nasze drugie imiona albo te, które nadano nam „po kimś” działają w podświadomości jak niewidzialne hamulce. Ród podświadomie wyczuwa, jak potężna, dzika i suwerenna dusza przychodzi na świat. Aby ten ogień nie rozsadził rodzinnych schematów (nie, aby Ciebie zniszczyć ,ale żeby zachować integralność systemu, który boi się zmian), nadaje się imię, które ma ten system „wygasić”. ​
Co kodują w nas imiona?

• ​Strukturę w ciele: Twarde spółgłoski budują energetyczny pancerz i ochronę. Miękkie samogłoski otwierają przepływ, intuicję i czucie.
• ​Lojalność rodową: Jeśli nosisz imię po babci, która cierpiała w samotności, Twój system może podświadomie kopiować jej los, by zachować lojalność wobec jej bólu. Nie nazywajmy dzieci po zmarłych członkach rodu, NIGDY!
• ​Zdrowie somatyczne: Dźwięk Twojego imienia ma swój rezonans narządowy. Może Cię stale uziemiać lub odklejać od rzeczywistości.


Krótkie praktyki:

1: Praktyka somatyczna (czucie imienia w ciele)

Usiądź na moment w ciszy, zamknij oczy i połącz się ze swoim oddechem. Wypowiedz swoje pełne imię na głos trzy razy. A teraz zaobserwuj reakcję somatyczną:

▪ ​Czy Twój oddech się pogłębił, czy na moment zamarł?
▪ ​Czy poczułaś ciepło w klatce piersiowej, czy może nagły ścisk w gardle lub żołądku?
▪ ​Gdzie w ciele rezonuje dźwięk Twojego imienia?

Ciało nigdy nie kłamie. Jeśli przy pełnym imieniu czujesz opór lub chęć „skurczenia się”, Twój system nerwowy właśnie pokazuje Ci, że niesiesz w tym słowie program, który pora uzdrowić i uwolnić.

​2: Zdrobnienia (ucieczka przed mocą)

​Dlaczego tak wielu panicznie boi się swojego dorosłego, pełnego imienia i ucieka w zdrabnianie go przez całe życie. To ​pułapka „wiecznego dziecka.
Czy jako 30-, 40-letnia kobieta (mężczyzna) wciąż wolisz, żeby mówiono do Ciebie w formie zdrobniałej? Ciągłe zdrabnianie często jest podświadomą ucieczką przed wzięciem pełnej odpowiedzialności za swoją moc.

Chcesz rozszyfrować kod swojego imienia?

Przygotuj kartkę, rozpisz swoje pierwsze imię (lub to, którego używasz najczęściej) oraz nazwisko i przyporządkuj literom odpowiednie cyfry z poniższego klucza numerologii pitagorejskiej:

• ​1 = A, J, S
• ​2 = B, K, T
• ​3 = C, L, U
• ​4 = D, M, V
• ​5 = E, N, W
• ​6 = F, O, X
• ​7 = G, P, Y
• ​8 = H, Q, Z
• ​9 = I, R

​Jak liczyć?

Dodaj do siebie wszystkie cyfry. Jeśli wyjdzie Ci liczba dwucyfrowa (np. 25), dodaj te cyfry do siebie (2 + 5 = 7), aby uzyskać jedną cyfrę od 1 do 9.
​Wyjątek: Jeśli suma Twoich liter wynosi 11, 22 lub 33, nie dodawaj ich dalej! To są tzw. Liczby Mistrzowskie.
​Ściągawka wibracji końcowych:

• ​1 - Inicjatorka, liderka, czysty początek i potężna siła woli.
• ​2 - Intuicja, dyplomacja, głębokie czucie i wrażliwość na pole.
• ​3 - Twórczyni, ekspresja, głos, taniec, dzielenie się światłem.
• ​4 - Struktura, uziemienie, budowanie stabilnych fundamentów w materii.
• ​5 - Wolność, zmiana, transformacja, dzikość, łamanie schematów.
• ​6 - Harmonia, opiekuńczość, uzdrawianie relacji, serce domu.
• ​7 - Mistyczka, mędrzec, samotnik badający najgłębsze tajemnice podświadomości.
• ​8 - Potęga manifestacji, sprawczość, transformacja materii i energii w moc.
• ​9 - Uzdrowiciel, wyzwolenie, domykanie starych cykli, ban na iluzje systemu.

Powodzenia!

Japoński sekret witalności:

 skarby natury 


japonski sekret dlugowiecznosci

Mieszkańcy Japonii znani są z długowieczności w dobrej kondycji.

Oprócz dobrej diety, spacerów w lesie i spokoju, wiedzą, jak wspierać organizm na poziomie komórkowym. 

Zabieram cię zatem w podróż po trzech niezwykłych substancjach, które w Kraju Kwitnącej Wiśni są fundamentem dobrego samopoczucia do ostatnich lat. Bo po co dociągać do 100-ki, jeśli komfort życia jest mocno wątpliwy. 

Tylko człowiek zdrowy może się cieszyć życiem nawet tym najdłuższym. 


A oto te 3 organiczne gwiazdy:


1. German Organiczny Ge-132 – Oddech dla Twoich komórek


Choć brzmi jak nazwa minerału z lekcji chemii, dla wielu Japończyków Ge-132 to „płynny tlen”.


O co chodzi? 


Wierzy się, że pomaga on komórkom lepiej przyswajać tlen, co przekłada się na mniejsze zmęczenie i jaśniejszy umysł. To taki wewnętrzny „głęboki oddech” dla organizmu.


Gdzie go znajdziemy?

 

Naturalnie występuje w roślinach mocy, takich jak żeń-szeń czy czosnek.



2. Skwalen – Blask, który płynie z wnętrza.


Jeśli marzycie o skórze, która wygląda na wypoczętą i pełną życia, skwalen jest odpowiedzią. W Japonii to absolutny klasyk pielęgnacji i suplementacji.


Działanie: 


To naturalny strażnik nawilżenia. Tworzy na naszej skórze barierę ochronną, ale działa też od środka, wspierając odporność i regenerację.


Ciekawostka: 


Pozwala przetrwać organizmom w trudnych warunkach, pewnie dlatego, że pozyskiwany jest z rekinów żyjących w głębinach oceanów.

Pomaga ciału radzić sobie ze smogiem, a umysłowi ze stresem. Dodaje takiej pewności siebie, że zaczniesz się czuć naprawdę dobrze we własnej skórze.


3. Astaksantyna – Czerwona królowa energii.


To barwnik, który nadaje kolor algom i łososiom, ale dla nas jest jednym z najsilniejszych antyoksydantów na świecie.


Siła: 

Jest wielokrotnie silniejsza niż witamina C. Działa jak tarcza przeciwko wolnym rodnikom, które wywołują w nas „rdzę” (czyli procesy starzenia i zmęczenia).


Wsparcie: 

Genialnie odciąża oczy zmęczone ekranami smartfonów i komputerów.


Dla dobrego samopoczucia: 

Daje siłę do działania i sprawia, że budzisz się bez uczucia „ciężkości”.


Małe podsumowanie 


Japońskie dbanie o siebie, to nie gaszenie pożarów. To codzienne, drobne rytuały i wspieranie natury, która w nas drzemie. German, skwalen i astaksantyna to tylko narzędzia – najważniejsza jest intencja, by czuć się dobrze w swoim świecie.


Uzależnia jak kokaina

 Słodki Zabójca Mózgu!


zabojczy cukier


CUKIER!!!


Badania są bezlitosne:

Cukier aktywuje te same obszary mózgu co … kokaina!
Nadmiar cukru niszczy hipokamp – to centrum dowodzenia pamięcią i uczenia się!
Po kilku tygodniach słodkiej diety spada zdolność koncentracji i elastyczność poznawcza.
Cukier to paliwo dla stanów zapalnych, przyspiesza starzenie sie komórek, osłabia Twój system odpornościowy i zwiększa ryzyko depresji!
Codzienne picie słodzonych napojów to droga do atrofii mózgu, wyższego ryzyka demencji i choroby Alzheimera!

Jest jeszcze jeden szczególnie podstępny potwór: Syrop glukozowo - fruktozowy, gorszy niż zwykły cukier! Dlaczego? Bo fruktoza metabolizowana jest głównie w wątrobie, prowadząc do jej stłuszczenia, insulinooporności i zwiększonej produkcji tkanki tłuszczowej. Jest wszędzie: w napojach, słodyczach, a nawet "zdrowych jogurtach"! Czytaj etykiety!

A jednak... nikt nie bije na alarm! Dlaczego? Bo cukier jest tani, uzależnia i sprawia, że chcesz go więcej i więcej! Jest w niemal każdym przetworzonym produkcie. To nie przypadek, to przemyślana STRATEGIA! Nie walczy się z nałogiem, który przynosi gigantyczne zyski.
Jeśli naprawdę zależy Ci zdrowym życiu, zacznij od eliminacji cukru! Nie dla sylwetki, choć to też miły bonus. Twoje komórki mózgowe Ci podziękują!

Terapia nowotworowa

 Człowiek wyleczony, człowiek stracony!



metabolicm raka

Rok 1931 - Dr Otto Warburg otrzymuje Nagrodę Nobla za odkrycie, że komórki rakowe nie mogą przetrwać bez glukozy. Są od niej zależne i pozbawienie komórek rakowych glukozy może je zagłodzić. Warburg zaproponował terapeutycznie ketoze, bo zdrowe komórki żywią się ketonami.
Hipoteza jest genialna. Badania kliniczne powinny rozpocząć się natychmiast.
Nie robią tego! Natomiast badania nad chemioterapią gwałtownie rosną bo leki chemioterapeutyczne można opatentować.

W latach 60. i 70. XX wieku rozproszeni badacze testowali diety ketogeniczne pod kątem leczenia raka. Badania na niewielką skalę przyniosły obiecujące rezultaty. Komórki nowotworowe kurczą się, gdy ogranicza się spożycie glukozy. Badania te zostały opublikowane w czasopismach medycznych, ale żadna firma farmaceutyczna nie sfinansowała większych badań, bo dieta ketogeniczna nie przyniosłaby zysków.

W latach 2000 Dr Thomas Seyfried z Boston College zainteresował się odkryciami Warburga. Po 15 latach badań nad metabolizmem nowotworów, doszedł do wniosku że rak ma podłoże metaboliczne, a nie genetyczne i diety ketogeniczne powinny być terapią pierwszego rzutu.
W 2012 roku opublikował książkę „Rak jako choroba metaboliczna”. Obszerna ze skrupulatnie opisanymi badaniami.
Środowisko onkologiczne nazywa jego pracę „niebezpieczną”. Nie dlatego, jest błędna, dlatego że dieta może leczyć raka i zagraża całemu przemysłowi chemioterapii.
Obecne standardowe leczenie raka, to kosztowna, niszczaca organizm chemioterapia i radioterapia.

Warburg otrzymał Nagrodę Nobla niemal wiek temu. Wiemy, że rak jest zależny od glukozy od 1962 roku.

Ponieważ terapii ketogenicznej nie można opatentować.
Za Ida Villeggiante

Toksyk w rodzinie

 Uciekaj!


toksyk



ZERWIJ RELACJE Z TOKSYCZNYM CZŁONKIEM RODZINY!


Wiem, to niezwykle trudne, ale konieczne do uzdrowienia.
Kochaj, ale trzymaj się z daleka.
Nie wszystkie matki, ojcowie, rodzeństwo, dzieci kochają. Niektórzy walczą tylko o swoje. Są rodziny tak krzywdzące i szkodliwe, że jedynym wyjściem staje się dystans.
Są krewni, którzy zdradzają, kradną, źle mówią, plotkują i zazdroszczą... . Są krewni, którzy chcą cię zdyskredytować aby wydac się lepszymi od ciebie.
Są rodziny, które są dla nas tylko wtedy, gdy im to pasuje, wykorzystując cie w imię krwi.
Tymczasem, powinnaś / powinieneś się rozwijać, ewoluować,
leczyć z traumy. Zacznij od wyznaczania granic. Jeśli to nie poskutkuje, trzeba się ewakuować.
Trzeba zobaczyć mrok, ciemną stronę naszego drzewa i znaleźć siłę, by odejść od krzywdziciela. Stań się dla siebie priorytetem i przestań cierpieć z powodu bliskich, kradnących twoją energię, każdego.
Nie bądź częścią ich gniewu, ich porzucania, ich hipokryzji, ich manipulacji.

Polecam

Komórki wiecznie żywe?

  Woda plazmowa Komórka jest nieśmiertelna.  To odkrycie z 1914 roku za które przyznano Nobla.   W 1912 r. naukowiec dr. Carrel opublikował ...