Wszystko jest energią

Energia jest wszystkim

 
wszytko jest energia


Pisałam już kiedyś że Wszystko jest energią i że dzięki energii kształtujemy nasze życie.
Dzisiaj znalazłam genialny wywiad na ten temat z Profesorem Maciejem Adamskim z Uniwersytetu Wrocławskiego który polecam Wam najmocniej obejrzeć.

 

 

   

Pokazowy obiad - rozdział 27

Co ma Harrods do obiadu

  

Biblijne: „Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny” (co interpretuje się jako niewiedzę kiedy i co się stanie, co powoduje życie w ciągłej niepewności i niepokoju), Chinka wypełniała w 500 procentach, przebiła nawet moją córeczkę kiedy była mała i wciąż siedziałam na minie.

Nikogo tak nierównego i nieprzewidywalnego nie spotkałam wcześniej, i nie życzę sobie spotkać jeszcze kiedykolwiek.
Była mistrzynią świata w tworzeniu nastrojów skrajnie różnych, które potrafiła zmieniać w ciągu sekundy i żonglowaniu słowami i sytuacjami w celach manipulacyjnych.
Tymczasem pierwszy tydzień był znośny a nawet miły, pomimo starcia o noszenie małej na rekach. Zbliżało się jakieś chińskie święto i pani domu postanowiła wydać obiad dla rodziny i znajomej Chinki zamężnej z rodowitym Anglikiem. 
Żyła więc przez kilka dni tym wydarzeniem, ciągnąc mnie do Harrods-a, jednego z najsłynniejszych ekskluzywnych sklepów w Londynie po … indyka wraz z gotowym nadzieniem, za którego uiściła £ 120, i którego ja miałam zrobić, bo ona nie umie.

Warsztaty dwupunktu w Londynie

Spotkania z Paulina Napora zbliżają się 




Kochani.
Jedenaście osób już jest zapisanych.
Ilość miejsc bardzo ograniczona ponieważ warsztaty są kameralne, tylko 15 osób w grupie. 

Warsztaty są dwustopniowe, dwa razy po dwa dni, w każdy dzień po 8 godzin od 10:00 do 18:00 z godzinną przerwą na obiad.

I stopień  odbędzie się w sobotę i niedzielę  10 i 11 września.
II stopień w następną sobotę i niedzielę 17 i 18 września .

Koszt każdego stopnia osobno £ 100
Zniżka dla tych którzy wykupią oba stopnie na raz, oplata £ 180.
Przedpłaty: £ 40 na I stopień lub £ 60 na II stopnie

Miejsce warsztatów: 21 - 23 Uxbridge Road, West Ealing, W7 3PX Londyn

Zgloszenia:

Tel: 020 37 31 81 43 po 16:00
e-mail: gg.wolter@gmail.com

Więcej na temat warsztatów znajdziecie na stronie Pauliny - Twoja Przemiana

Zapisujcie się też już na sesje indywidualne w dniach 12 - 17 wrzesień z Pauliną

Sesja indywidualna jest rozmową wokół tematu, z którym przychodzisz, przy czym pamiętaj, że powiesz tylko tyle i to, na co masz ochotę. Na koniec rozmowy zawsze wykonuję dla Ciebie dwupunkt - mówi Paulina. Zazwyczaj wtedy wszystkie pytania i wątpliwości znikają, a Ty jesteś już w innej rzeczywistości.
W taki sposób możesz też przejść proces Twojej Przemiany. Trudno jest mi napisać coś więcej, ponieważ niczego nie zakładam z góry. To będzie czas dla Ciebie. Ja będę podążać za Tobą, za Twoimi potrzebami, dając Ci wsparcie prosto z serca - zapewnia Paulina.

Pierwsze spotkanie – £ 60/60 min.
Kolejne spotkania  –  £ 30/30 min.

Zawiesiłam się w bólu

KUNDALINI – MISTYCZNA MOC TWÓRCZEJ ENERGII KOSMICZNEJ

energia kundalini



Jakieś dwa miesiące temu dotarłam do takiego momentu w moim rozwoju mentalnym, który objawił się potężnym bólem i fizycznym i emocjonalnym.
Fizyczny, to dziwny, tępy ból, zaczynający się od karku i promieniujący na tył głowy w górę do samego czuba, z różnym natężeniem, momentami bardzo silny, ale częściej dający uczucie jakbym miała nałożony silnie uciskający kask. Co dziwne, nie powoduje u mnie żadnego lęku, wiem że jest powiązany z moim rozwojem.
Drugi ból, to nagła super nadwrażliwość powodująca że ciągle płaczę, dosłownie wszystko co się dzieje nie tak na naszej matce Ziemi doprowadza mnie do łez. 
Zawiesiłam się w tym bólu, ale czuje oczyszczanie.
Nie będę opisywać co jeszcze się ze mną działo nieco wcześniej i dzieje teraz, bo jest tego bez liku, a są to dość poważne zmiany. Zaniechałam wielu rzeczy na przykład, ot tak, z dnia na dzień. Kilka miesięcy temu skończyłam z telewizją na przykład, i odbyło się to tak, jakbym nigdy tego wcześniej nie robiła, a byłam uzależniona - wstawałam i włączałam odbiornik, i nie, nie gapiłam się, ale musiał chodzić, no musiał.
W trosce o siebie, zaczęłam szukać wiedzy gdzie się znalazłam, w jakim momencie i co w związku z tym.
I już wiem co się stało!
Spowodowałam, że zapomniałam o tej wiedzy lata temu, bo mnie wtedy przeraziła, a tu okazuje się że spontanicznie obudziło się moje kundalini.

Naturalnie naturalne - rozdział 26

Metody wychowawcze Chinki

 

sypialnia w wiktorianskim domu












Moja sypialnia okazała się faktycznie wielka i zawierała:
Łóżko queen size, takie na jakim sypiałam latami u siebie w Polsce we wszystkich możliwych pozach, włącznie z orłem, bo miejsca dość. 
Dwie szafy zajęte ich ciuchami - zabiorę je wkrótce, tylko znajdę miejsce – oznajmiła z ciepłym uśmiechem Chinka. 
Komodę z pojemnymi szufladami zapełnionymi ich rzeczami – też zabiorę jak tylko znajdę miejsce. Biurko z szufladami zajętymi …, a na nim telewizor. 
I … drewniane łóżeczko dziecięce w wykuszu okiennym z pełną pościelą, które dostrzegłam natychmiast z niepokojem w głowie (przecież nie było mowy żebym miała sypiać z jej dzieckiem?!) - stoi tu bo nie mam gdzie umieścić – dorzuciła uspokajająco z tym samym uśmiechem. 
A zatem miałam tylko łóżko wolne. Wsunęłam więc walizkę pod łóżko i tak się zaczął horror.

Życie jest zbyt poważne aby brać je na serio - Oscar Wilde

Lekkość życia

 



Poczucie humoru to potęga!
Humor to dystans i luz.
Humor nie komplikuje a upraszcza i sprawia że życie staje się dużo przyjemniejsze.
Śmiej się z siebie, a będziesz miał dobry humor do końca twoich dni tutaj.

Przez więcej niż pół życia nasłuchałam się od najbliższych że jestem lekkomyślna! Lekkomyślna, w sensie głupia i nieodpowiedzialna. A bo ja tak mam - odpowiadałam rycząc ze śmiechu, i dalej frunęłam przez życie nierozsądnie, na wariackich papierach, na słowo honoru, z nieopuszczającym mnie optymizmem, zajmując się tylko tym, co mnie naprawdę interesowało, bez zamartwiania się o stabilną przyszłość, a mimo to osiągałam i osiągam często dużo więcej niż ci stabilnie odpowiedzialni, pomimo wielu zapaści po drodze.
Moja humorystyczna lekkomyślność (czytaj - lekkość) dała mi znacznie więcej.
Uroda mojego życia jest obłędnie fantastyczna, obfitująca w miliardy cudownych chwil.
Moje poczucie humoru przenosiło mnie z naprawdę poważnych tarapatów w zaskakująco świetne rozwiązania. Zaczęto więc mówić o mnie też, że spadam na cztery łapy jak kot bo mam kupę szczęścia. Na co odpowiadam, że więcej kupy niż szczęścia i sama sobie to wszytko załatwiam, w co prawie nikt nie wierzy. Dlaczego? Bo ja nie pracuję! Ja oddaję się pasjom. Ludzie nie widzieli i nie widzą mnie pracującej, bo ja się bawię z radością. Skoro więc nie pracuję, to spada mi z nieba.
Cha, cha, cha ,cha ..., a może coś w tym jest?
Jak myślicie?

W wiktoriańskim domu - rozdział 25

Pierwsze wrażenia w nowej pracy

  

wspomnienia wiedzmy















Wprowadzono mnie do typowego wiktoriańskiego domu, nie, nie, nie myślcie że zabytkowego, takie domy budowano jeszcze niedawno, a wiktoriański, bo architektoniczna kopia sprzed wieków, tak z zewnątrz jak i wewnątrz. 
Nabudowali tych domów miliony i wszystkie niemalże identyczne.
Każdy obowiązkowo z wykuszami okiennymi i kominkiem, a nawet czasami kominkami w każdym pokoju, tyle że dzisiaj służą często wyłącznie do ozdoby. 
Słynna Londyńska mgła, to był kominkowy smog, bo kiedyś tylko tak ogrzewano domy angielskie. Wyobraźcie więc sobie co było w powietrzu, ale od lat jest zakaz. 
Mieszkam tu długo i widziałam mgłę prawdziwą dwa razy.

Polecam

Komórki wiecznie żywe?

  Woda plazmowa Komórka jest nieśmiertelna.  To odkrycie z 1914 roku za które przyznano Nobla.   W 1912 r. naukowiec dr. Carrel opublikował ...