Jak w kalejdoskopie - rozdział 24

Znowu zmiany

 

Ha, ha, ha … No więc NIE. Nie ma takiej opcji abym podjęła współpracę z tobą - oświadczyłam.
Człowiek, który nie szanuje własnych dzieci i własnego psa, jest zdolny do wszystkiego. 
Aż mnie drobny popłoch ogarnął, jak zobaczyłam oczami wyobraźni jakby ta współpraca z nią wyglądała.
Zresztą któregoś dnia poprosiła mnie abym została z małym podopiecznym do 15:00, bo ona musi jechać prosto z pracy coś niezwykle ważnego załatwić i zapłaci mi ekstra.
Jakież było moje zdumienie, kiedy po powrocie godzinę wcześniej niż zapowiadała, oświadczyła, że nie zapłaci mi bo nic nie załatwiła i przecież wróciła szybciej.
- Przepraszam najmocniej, ale ja spędziłam z twoim synem 7 godzin więcej, w czasie kiedy powinnam odsypiać noc, i co to za wymówka że nie zapłacisz bo nie załatwiłaś swojej sprawy?!
To ja mam płacić za twoje niepowodzenia? Zadziwia mnie sposób twojego myślenia.
….

Energetyczny masaż dotykowy - terapia, która zmieni Twoje życie

Energia jest esencją życia

 



Na zdjęciu wygląd tylko aury przed sesja - prawa strona, i po sesji - lewa strona, a dzieje się znacznie więcej. 

Sesje Dotyku spowodują że zaczniesz kreować się poza Twoje dotychczasowe możliwości i uzdrowisz ciało i duszę.
To niezwykle przyjemny i relaksujący, a zarazem potężny proces.
Nawet jedna sesja będzie dla ciebie głęboko transformującym darem, sięgającym znacznie dalej niż dobre samopoczucie, lepsze zdrowie, a nawet cudowne uzdrowienie … aż do poszerzenia świadomości.

Mamy punkty na głowie i ciele, które magazynują nasze przekonania, osądy, opinie i uprzedzenia dotyczące różnych aspektów życia: pieniędzy, własnej mocy, szczęścia, zdrowia, starzenia się, seksualności … wszystkich dziedzin życia.



Dwupunkt - II stopien wykonany!

Nic już nie będzie takie samo

 

warsztaty dwupunktu
Jestem niezwykle wdzięczna wszechświatowi że byłam uczestniczką tego wspaniałego wydarzenia z Pauliną Naporą.
Warsztaty były tak niezwykle udane, że poszłyśmy dalej i postanowiłyśmy zorganizować następne, również z cudowną Pauliną, tym razem we wrześniu.

Nasza kapitalna grupa postanowiła się trzymać razem aby ciągnąć te wyjątkowe przeżycia i mamy już wyznaczone pierwsze spotkanie Piknik Dwupunktowy 27 maja o godzinie 19:00.  Punkt zborny u mnie.

Wracając do następnych Warsztatów Metody Dwupunktowej
 
 I stopień 10 - 11 września (sobota i niedziela) od 10:00 do 18:00 z godzinną przerwa na obiad
II stopień 17 - 18 września (sobota i niedziela) od 10:00 do 18:00 z godzinną przerwa na obiad

Zgłoszenia proszę składać mailowo: gg.wolter@gmail.com
Uprzedzam że znów ilość miejsc ograniczona, a jest już zapisanych pierwszych 5 osób.


Dodatkowa praca - rozdział 23

Szaruga wściekła

 

















Moje poszukiwania kwiaciarni w jak najbliższym otoczeniu, nadspodziewanie szybko dały rezultat, ale nie było to dziwne, bo w moim CV widniało przecież zatrudnienie w londyńskiej kwiaciarni znanej sieci i prawdopodobnie w tych wiejskich okolicach jawiłam się jako rzadka zdobycz. 
W słuchawce zabrzmiał radosny męski głos, który zapraszał mnie na spotkanie najszybciej jak tylko mogę. 
Umówiłam się następnego dnia na 14:00.

Twoja Przemiana - dwupunkt

Warsztaty dwupunktu w Londynie

 

Najmilsi zapisani i jeszcze niezapisani, już tylko miesiąc do naszego spotkania na początku kwietnia, na które, przyznaję, czekam z ogromną niecierpliwością i radością.

Informuję Was, że pozostało:
5 miejsc na stopień I i 7 miejsc na stopień II

Kto jeszcze ma ochotę podłączyć się do wszechświata?
Zgłaszajcie się. Zapraszam.

Przypominam, że informacje na temat Dwupunktu i warsztatów Metody Dwupunktowej w Londynie znajdziecie TU i TU

Psie życie - rozdział 22

Tragiczny los

 




















Sen z powiek spędzała mi jeszcze sytuacja psa w tym domu. 
Otóż kochani właściciele czworonoga, zrobili mu  pod schodami w przedpokoju, zamknięty boks wielkości ... samego Silvera. Słowo! Ten gigantyczny pies (podobny do tego na zdjęciu), nie mógł się tam obrócić wokół własnej osi, a siedział w tej klatce caluteńkie dnie z wyjątkiem godzinnego spaceru, czasami krócej, a czasami trochę dłużej. Biedak gryzł szczeble swojego więzienia za co był surowo karany, gryzł więc wtedy, kiedy nikt nie widział i zachowywał się dość nieprzewidywalnie. Łapał zębami kiedy się przechodziło obok, wyskakiwał nagle do góry próbując jakoś dotknąć człowieka, no różnie. Tragedia! 
Nie mogłam, musiałam, zapytałam.

Polecam

Komórki wiecznie żywe?

  Woda plazmowa Komórka jest nieśmiertelna.  To odkrycie z 1914 roku za które przyznano Nobla.   W 1912 r. naukowiec dr. Carrel opublikował ...