W nowym domu, w obcej rodzinie - cz 21

Na angielskim zadupiu

  

emigracyjne wspomnienia
Dojechaliśmy przed wieczorem do nowiutkiego, niewielkiego - 3 sypialnie, kuchnia, pokój dzienny z wyjściem na ogródeczek, pachnącego jeszcze farbą domu na mini osiedlu (bardzo podobny do tego na zdjęciu), w sporej odległości od mini miasteczka, czyli na zadupiu kompletnym, pod rachitycznym laskiem liściastym.
Zostałam zainstalowana w sporym, a nawet dużym pokoju - po tym maleństwie które właśnie opuściłam - z wersalką tylko. Polka z czarnoskórym mężem (nie pamiętam skąd miał korzenie) szybko zapewnili, że następnego dnia dostanę szafę.

Pytania kwantowe - komunikacja z Wszechświatem

Pytania  do Źródła

 

pytania do zrodla

Pytania kwantowe to rodzaj komunikacji z Wszechświatem które on najlepiej toleruje. 
Proszenie czy wysyłanie chciejstwa nie jest dobrym rodzajem komunikacji. 

To co uruchamia Źródło dla nas, to pytania od nas, pytania z pola serca.

Tak więc przed zadawaniem pytań musimy najpierw znaleźć się w naszym sercu.
Jak to zrobić? Podaje przykład, ale każdy może sobie wypracować swój własny sposób.

1. Uspokój się, wycisz i zapytaj siebie: jaka będzie następna myśl?

jakiego koloru będzie następna myśl? jaki będzie miała zapach?

(pustka i właśnie o to chodzi).

2. W tej pustce wyobraź sobie kamyk spadający do serca - powinny

pojawić się uczucia wdzięczności, radości, miłości (wystarczy

jedno z nich ale optymalnie byłoby, gdyby wystąpiły wszystkie na

raz).

3. Kamyk tworzy kręgi, odczuwasz je jak kręgi wdzięczności,

radości, miłości które rozchodzą się i łączą się z kręgami

wdzięczności, radości, miłości na całym świecie .... coraz szerzej,

szerzej i szerzej.

Kiedy już czujesz się jednością zadaj pytanie i puść - nie czekaj.

Z czasem wchodzenie w pole serca będzie się odbywało

błyskawicznie i w każdym miejscu i czasie.

A oto przykłady pytań kwantowych:

Moje ciekawostki numerologiczne

Zabawne związki liczbowe 

 

Dzisiaj lekko i przyjemnie, a mianowicie o tym jakie odkryłam ciekawe zbieżności liczbowe u siebie i moich dzieci.
Zaczynam od mojej daty urodzenia.
Otóż oprócz tego że jestem urodzeniową mistrzowską jedenastką to na dokładkę moja data urodzenia zawiera jeszcze dwie jedenastki, bo dzień i miesiąc to 11 oraz miesiąc i rok też 11.
Nie dziwi mnie zatem dzisiaj, dlaczego Tarot tak bezpardonowo i boleśnie wybrał mnie, o czym napisałam TU.
Moje dzieci i ja urodziliśmy się kolejno w dniach miesiąca: 26, 27, 28, 29!
Moje dzieci i ja urodziliśmy się w kolejnych miesiącach: listopad -11, grudzień -12, styczeń - 1, luty -2
Moje córki dzieli 10 lat i moje wnuczki również.

A Wy? Doszukaliście się jakichś ciekawych zależności liczbowych w waszym życiu?

Acha! Zrobię numerologicznie Nowy Rok i rozłożę Tarota, bądźcie więc na bieżąco, bo na 2016 bardziej się przyłożę do przepowiedni niż zwykle. Sama nie wiem dlaczego, ale tak będzie.

Następny skok w nieznane - cz 20

Kierunek - wieś angielska

 

Londyński świat, który sobie zdążyłam zbudować mozolnie dzień po dniu, runął w sekundę.
Z totalnego ogłuszenia wyrwała mnie następnego dnia przyjaciółka Iskierka. Przyjechała wieczorem po pracy dowiedzieć się, dlaczego nie zadzwoniłam aby mnie mogła odebrać z Camden, po czym zniknęła na godzinę i wróciła ze swoim starym telefonem i nową kartą, wpisała swój numer i wręczyła mi informując, abym dzwoniła w każdej chwili.
Rozpoczęłam nowe, tym razem, z jednym numerem w milczącym telefonie i błyskawicznie topniejącymi resztkami pieniędzy, podczas gdy nic nie zarabiałam. 
W panice szukałam jakiegoś rozwiązania na natychmiastowe pieniądze. 
Bazar nie wchodził w rachubę bo tam tylko budowałam markę jak dotąd, zresztą nabawiłam się odrazy do tego miejsca do tego stopnia, że porozdawałam właściwie wszystkie swoje wyroby, aby nigdy tam nie wrócić.
W momencie, kiedy już brakowało mi na czynsz za mini pokoik, z odrętwienia które mnie nie opuszczało, wyrwała mnie nagła myśl jak się tymczasowo urządzić aby dostać i pokój i pieniądze w jednym. 

Wrażenia po warsztatach Źródłowych Punktów Świadomości

Wspaniały dotyk Źródła Świadomości

 

spotkanie z Katarzyna Metza











Było bosko i jest, bo dostaliśmy coś co zostaje i nic już nie będzie takie samo.

Katarzyna wyjechała, ale światło pozostało z nami i nasza miłość będzie ją ścigała do końca naszych dni. Kaśka, dziękujemy Ci bardzo mocno!

Katarzyna ma jeszcze jedną misję, którą nieco zaniedbała na rzecz Źródłowych Punktów Świadomości.
Katarzyna to człowiek muzyka; komponująca, multidźwiękowa, obłędnie harmoniczna, śpiewająca wyjątkowym, jedynym, absolutnie niepowtarzalnym głosem na niskich tonach wpadających prosto w trzewia nawet głuchym jak pień.
To niezwykle rzadki dar, dlatego trzeba pomoc jej zaistnieć wszędzie gdzie tylko się da na tej planecie.
Tymczasem szukam sposobu na umieszczenie jakiegoś jej demo abyście mogli posłuchać, ale najpierw muszę znaleźć sposób na zmniejszenie nagrania bo tu nie chce się zmieścić.  Hmmmm ...
I znalazłam sposób. Posłuchajcie Katarzyny



Źródłowe Punkty Świadomości - Warsztaty w Londynie

Informacje szczegółowe

 

 

 

 

 

 








Z przyjemnością zawiadamiam, że naprawdę sporo osób już się zgłosiło na warsztaty, a biorąc pod uwagę że po raz pierwszy organizujemy takie wydarzenie, jestem mile zaskoczona.
A oto dodatkowe informacje na tema głównego kursu:

Młotem pneumatycznym w łeb - cz 19

I znów od początku???

 

wiedzma gabriela

Obchodziłam właśnie rocznicę pobytu w Londynie i biorąc pod uwagę że wylądowałam tu z 37 pożyczonymi funtami na szczęśliwy początek, cha, cha, cha … rok okazał się doskonały.
Poznałam tu przez ten czas kilka fantastycznych osób, niemalże każda to perła w tym wielomilionowym, wielokulturowym tyglu i do dziś się przyjaźnimy.
Żyłam wprawdzie wciąż skromnie w tym swoim mini pokoiku, ale odwiedziłam po raz pierwszy kraj, zwołałam wszystkich moich przyjaciół u których byłam niebotycznie zapożyczona i uroczyście oddałam wszystkie długi, co zwróciło mi pełen oddech.

Polecam

Komórki wiecznie żywe?

  Woda plazmowa Komórka jest nieśmiertelna.  To odkrycie z 1914 roku za które przyznano Nobla.   W 1912 r. naukowiec dr. Carrel opublikował ...