Jak telepatycznie nadałam imię wnuczce?!



Chyba jak wszyscy mam telepatyczne przebłyski a może nawet więcej, bo jak wiadomo wiedźmy powinny, ale nigdy się specjalnie tą dziedziną nie zajmowałam bo to co jest w zupełności mi wystarcza. Wiem 90 na 100 kto dzwoni do mnie, ściągam myślami długo, za długo według mnie milczących z najdalszych miejsc na świecie, a już najbliższym kochanym, idę robić herbatę lub coś innego i jak stawiam przed nosem, pada pytanie: - skąd wiedziałaś że chcę? I tym podobne.

Jak mądrze się rozwieść?!















To artykuł dla kobiet, nie zapraszam więc panów do czytania. No chyba że już rozwiedzeni. 
Kochane moje, rozwodziłam się dwa razy, oczywiście najlepiej byłoby za porozumieniem stron i zostać przyjaciółmi, ale nie było to możliwe więc, dostałam wszystko co chciałam. Dlaczego? Otóż dlatego, że byłam zabezpieczona (przypadkiem, z lenistwa) w dokumenty, rachunki, wszelkie papiery.

Wielka prawdziwa bezwarunkowa miłość



















Nie łudźmy się kochani. Taka miłość zdarza się najczęściej matce do dziecka, rzadziej, znacznie rzadziej ojcu, a jeszcze rzadziej, prawie w ogóle dwojgu obcym sobie ludziom.
Takie kochanie pomimo wszystko, wybaczające, uważne, trwałe, na zawsze, do śmierci, to marzenie właściwie nie do spełnienia. To dlatego dużo się pisze o takiej miłości w literaturze. Oczywiście kochamy, ale najczęściej kochamy ponieważ … , i to ponieważ w pewnym momencie mija i kończy się bajka. Otrząsamy się i szukamy następnej miłości lub tkwimy w tej niespełnionej.

A śpij kochanie …















Moja mama uważała sen za zbędny luksus. Życie prześpisz – mawiała do mnie, a o sobie, że w grobie się wyśpi. Miliardy razy słyszałam od niej – ciągle spisz! To oczywiście nieprawda, spałam tylko tyle ile musiałam. Byłam głęboko nieszczęśliwa jeśli nie odespałam swojego, ale ona nie rozumiała tego.

Pochwała starości!














Nigdy nie myślałam o starości. Dlaczego? Bo nie było wokół mnie dużo starszych ludzi kiedy byłam młoda, a i teraz też starszeństwa niemalże zero. Wydawałoby się, że skoro temat starości jakby mnie nie dotyczył, to przejście w ten wiek będzie dla mnie tragedią. Nic bardziej mylnego. Odetchnęłam! Nareszcie mogłam zwolnic. Nawet nie wiedziałam jak bardzo się ciągle spieszyłam a mimo to wszędzie spóźniałam. Nie zdawałam sobie sprawy jak wiele młodość ode mnie wymagała.

Świat Singli

Zmieniamy się! Zmieniamy się obecnie szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Mówię o kobietach. Mężczyźni siłą przeobrażeń zmieniają się również, ale idzie im to ciężko, znacznie oporniej, co nie jest zresztą dziwne, bo są spychani z piedestału władzy, pieniędzy i monopolu na wyłączność w wielu dziedzinach życia.
Rodziny wielopokoleniowe w jednym domu odeszły już dawno w niepamięć. Najprostsza, podstawowa: mama, tata i dzieci zaczyna też znikać. Toczy się rewolucja, a wiemy z historii że to duże koszty. W tym wypadku, kosztem, jest pełna rodzina. Dlaczego? Dlatego że kobiety łapią oddech po latach niewoli, pławią się w wolności. Łapią oddech i wszystko co było im zabronione, oraz rozprawiają się z tą resztą która wciąż udupia.

Dlaczego w XXI wieku rodzimy cierpiąc?
















Założę się o miliardy dolarów, że gdyby to mężczyźni rodzili, to porody w bólach, cierpieniu, męce byłyby zamierzchłą historią, a nawet, rozmnażanie odbywałoby się w laboratoriach, pozaustrojowo.
Jestem właśnie świeżutko po narodzinach mojego wnuczka.

Polecam

Komórki wiecznie żywe?

  Woda plazmowa Komórka jest nieśmiertelna.  To odkrycie z 1914 roku za które przyznano Nobla.   W 1912 r. naukowiec dr. Carrel opublikował ...