sobota, 23 listopada 2013

POWAGA mnie nie przekonuje


















Kiedy ktoś przybiera poważną minę i próbuje mi coś uświadomić, nie wierzę mu już zanim cokolwiek powie.
Przybieranie powagi to sposób na manipulowanie innymi.
To zasłona dymna za którą kryje się chęć oszukania, wymuszenia, nagięcia lub przykrywka dla głupoty, kompleksów lub niewiedzy (nie wiedzieć a być głupim to nie to samo). Ludzie obnoszący się z powagą, to ciasne, tępe umysły, z kompletnym brakiem wyobraźni.
Z takim nadętym bufonem nie pogadasz, nie ma o czym, on wie najlepiej i może cię najwyżej pouczyć lub skrytykować. Powaga to traktowanie innych z góry, niedopuszczanie do konfrontacji, parawan za który nie wolno nikomu zajrzeć żeby nie zdemaskować Powagi.
Nadmierna powaga porównywalna jest z fanatyzmem. Nie ma sposobu żeby fanatyk wysłuchał twoich racji. Powaga może się jako tako dogadać tylko z inną Powagą i to tylko wtedy kiedy są mniej więcej na te same tematy zgodne, co jest możliwe, bo przecież głupcy nie maja wielu przemyśleń a wyłącznie schematy.

To już wole ponuraków, ci przynajmniej myślą.

Po­waga to je­dyna ucie­czka dla płyt­kich umysłów.
Oscar Wilde

Powaga jest zwykle pancerzem głupców.
Monteskiusz