sobota, 30 listopada 2013

Halloween, bardzo stare święto





















Halloween najhuczniej i najpiękniej obchodzone jest w Stanach Zjednoczonych, Kandzie, Irlandii i Wielkiej Brytanii.
Ponad 2 tys. lat temu w Anglii, Irlandii, Szkocji, Walii oraz północnej Francji w ten dzień żegnano lato, witano zimę oraz obchodzono święto zmarłych. Druidzi (kapłani celtyccy) wierzyli, iż w ten dzień o nazwie Samhain zacierała się granica między zaświatami a światem ludzi żyjących, zaś duchom łatwiej było się przedostać do świata żywych. Duchy przodków czczono i zapraszano do domów, złe duchy zaś odstraszano przebierając się za dziwaczne postacie i zakładając straszne maski. W oknach domów wystawiano światełka - lampy, odpowiedniki błędnych ogników. Symbole Halloween pochodzą najprawdopodobniej od wspomnianych wcześniej druidów obchodzących Samhain w czarnych długich strojach z wielkimi rzepami wyrzeźbionymi w maski demonów dzisiejsze Jack-o'-lantern, dynie wydrążone i wycięte w upiorne głowy podświetlone w środku świecą.

Nazwa Halloween jest najprawdopodobniej skróconym All Hallows' E’en, czyli wcześniejszym „All Hallows' Eve” – wigilia Wszystkich Świętych (Wikipedia).

Dzisiaj Halloween to czas szaleństw i zabawy, a szczytem marzeń jest spędzić tę noc na jakiejś opuszczonej farmie lub w starym domu gdzie obowiązkowo straszy, prześcigając się w pomysłowości strojów i makijaży. W telewizji angielskiej chyba tylko bardzo poważnych wiadomości nie podaje jakiś duch, wiedźma, czy nietoperz. W innych programach roi się od przepięknie poprzebieranych z fantastycznymi fryzurami i malowidłami na twarzach upiornych tego dnia prowadzących.












Noc z 31 października na 1 listopada jest także ważnym świętem Satanistów. Z tegoż powodu Kościół rzymskokatolicki potępia Halloween i utożsamia je z kultem szatana (Wikipedia)